W 1860 roku na łamach szacownego „Tygodnika Ilustrowanego” ukazała się krótka publikacja o tajemniczym zamku w Poddębicach. Postanowiłem odsłonić treść skrywanej publikacji wraz z malowniczą ryciną, i przenieść się w dawne czasy. Owa publikacja stała się bowiem kluczem do otwarcia drzwi przeszłości, które choć trzeszczą pod naporem wieków, to wciąż skrywają fascynujące dzieje.
Czy wiesz, że w 1860 roku Poddębice liczyły dokładnie 1862 mieszkańców, wśród których znajdowało się 269 osób pochodzenia niemieckiego oraz 830 starozakonnych? W tamtym czasie cała osada mogła poszczycić się zaledwie dwoma domami murowanymi, podczas gdy drewnianych stało tam aż 167.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak z niepozornej osady rzemieślniczej założonej przez Klemensa Zakrzewskiego wyrosły dzisiejsze Poddębice, które w 1822 roku zyskały miano miasta.
- Czy wiekowy, przetrwały w nienaruszonym stanie zameczek kryje w swych murach ślady dawnego rodu Zakrzewskich herbu Ogończyk bądź tajemniczych Wyssygotów.
- Jakie statystyki ludnościowe, podział na fabrykantów oraz starozakonnych, a także liczbę domów murowanych i drewnianych odnotowano w tej mieścinie w połowie XIX stulecia.
Oto przed naszymi oczami wyrasta zameczek niewielki, lecz o wyrafinowanej kunsztowności, dumnie wsparty na piętrze z dachem tak ostrym, jak dawne szlacheckie szpady. Jego fasadę zdobią niby zębate szczyty oraz strzelista, ośmiogranna wieża, z którą główne zabudowanie spaja filigranowy rodzaj galeryi. Mury tego gmachu, cudem ocalałe z pożogi wieków, okazują się tak zdrowe i nadzwyczaj mocne, że żaden wiatr historii nie zdołał ich obalić. Choć wewnątrz nie zaznajemy już dawnych śladów starożytności, budowla ta dumnie trzyma się na gruncie dóbr niegdyś przez Klemensa Zakrzewskiego dzierżonych. Całość tego niezwykłego krajobrazu dopełnia rycina wykonana mistrzowską ręką drzeworytnika, która wiernie oddaje ducha dawnej architektury świeckiej z XVI stulecia. Niechaj zatem zaświadczy o tym fakt, że powyższy opis stanowi wierne i skrupulatne odzwierciedlenie w całości oryginalnej treści sporządzonej w drodze transkrypcji.
Oto dokładna transkrypcja oryginału tekstu z 1860 roku, z zachowaniem oryginalnej pisowni, interpunkcji oraz charakterystycznych cech językowych.

ZAMECZEK W PODDĘBICACH.
Wizerunek gmachu na niniejszym drzeworycie przedstawionego należy do rzadkich zabytków budownictwa świeckiego z XVI stulecia i w całości swéj pięknie do naszych się czasów dochował, a nawet jest dotąd mieszkalnym; tém szczególniejszy, że znajduje się w miasteczku bardzo niedawnéj daty, powstałém z osady rzemieślniczéj, założonéj na gruncie dóbr Poddépbia przez Klemensa Zakrzewskiego, właściciela tych majętności w województwie mazowieckiém, w obwodzie łęczyckim położonych.
Osada ta dopiéro w skutek prośby tegoż Zakrzewskiego, postanowieniem księcia namiestnika królewskiego, wydanym dnia 17 września 1822 roku, wyniesioną została na stopień miasta, otrzymała teraźniejsze swoje nazwisko i była przypuszczoną do wszelkich praw miastom prywatnym w królestwie polskiém służących.
Dziś Poddębice należą do gubernii warszawskiéj, powiatu łęczyckiego, zaludnione w większéj części fabrykantami, liczą w ogóle 1862 mieszkańców, pomiędzy któremu pochodzenia niemieckiego jest 269, a starozakonnych 830. Domów murowanych ma dwa, drewnianych 167. Celniejszą ozdobą miasteczka jest ów zameczek, wszakże kto go wystawił i kiedy, niewiadomo. Była-li to siedziba starożytnego domu Zakrzewskich herbu Ogończyk (których zwano Zbożnemi, to jest pobożnemi), szeroko niegdyś na Kujawach rozgałęzionego i w dziejach krajowych znanego? czyli téż Zakrzewskich Wyssygotów, podobnież z tych stron pochodzących? dotąd wyśledzić nam się nie udało; to tylko pewna, iż budowla pochodzi z końca szesnastego wieku.
Zameczek to niewielki, ale wytwornie zbudowany; wystawiony na piętro, z dosyć ostrym dachem, niby zębatemi szczytami i wysoką, ośmiogranną wieżą, którą z główném zamku zabudowaniem rodzaj galeryi łączy. Mury jego są zdrowe, nadzwyczaj mocne, a gdy zawsze był zamieszkiwany i dobrze utrzymywany, nie dziw że tak szczęśliwie przetrwał wieki. Wewnątrz nie ma on teraz żadnych śladów swéj starożytności, przynajmniéj nie są nam znane; życzyćby więc należało, aby kto bliżéj znający rzeczy, o tém zameczku i jego mieszkańcach dokładniejsze szczegóły podał do wiadomości publicznéj.
W owych dawnych czasach publikacja ta była dla spragnionego wiedzy rodaka prawdziwym oknem na świat i powodem do narodowej dumy z ocalałych zabytków. Dzisiejszemu czytelnikowi pozwala ona spojrzeć na znane pejzaże przez pryzmat romantycznej nostalgii oraz historycznej precyzji minionej epoki. Pragnąłem, aby ten zapomniany list z przeszłości poruszył wyobraźnię współczesnych poszukiwaczy dawnych tajemnic. Niechaj wieść o poddębickim zameczku żyje w naszych sercach jako dowód na to, że mury mogą mówić, jeśli tylko zechcemy ich wysłuchać.
Czy wiesz, że poddębicki zameczek – uznawany za rzadki zabytek budownictwa świeckiego z XVI wieku – zawdzięcza swój miejski status dekretowi księcia namiestnika królewskiego z 17 września 1822 roku? Stało się to na usilną prośbę ówczesnego właściciela dóbr, Klemensa Zakrzewskiego.
Index.
- Dł. Józef Unger – Wydawca i drukarz warszawski, właściciel „Tygodnika Ilustrowanego”, pod którego egidą ukazała się rycina.
- Gub. warszawska – Jednostka administracyjna Imperium Rosyjskiego w Królestwie Polskim, w której obrębie w XIX wieku leżały Poddębice.
- Klemens Zakrzewski – Właściciel dóbr Poddépbia i osady rzemieślniczej, który przyczynił się do nadania osadzie praw miejskich.
- Obwód łęczycki – Historyczna jednostka administracyjna dawnego województwa mazowieckiego, w której ulokowane były dobra poddębickie.
- Poddębice – Miasteczko powstałe z osady rzemieślniczej, liczące w 1860 roku 1862 mieszkańców, znane ze swego unikalnego renesansowego zameczku.
- Ród Zakrzewskich herbu Ogończyk – Starożytny ród szlachecki zwany Zbożnemi (pobożnemi), którego dawna siedziba mogła mieścić się w poddębickim zameczku.
- Ród Zakrzewskich Wyssygotów – Alternatywna gałąź szlachecka wywodząca się z tych samych stron, brana pod uwagę jako pierwotni gospodarze budowli.
- Tygodnik Ilustrowany – Popularne polskie czasopismo społeczno-kulturalne z XIX wieku, na łamach którego opublikowano rycinę i opis.
- Województwo mazowieckie – Historyczna kraina dawnej Rzeczypospolitej, w granicach której leżały opisywane w tekście ziemie i dobra ziemskie.
Metryka źródła.
Tytuł publikacji: „Zamek w Poddębicach”.
Autor publikacji: redakcja.
Tytuł ilustracji: „Zamek w Poddębicach”.
Publikacja: Tygodnik Ilustrowany (czasopisma społeczno-kulturalne polskie).
Miejsce, Rok, Nr, str.: Warszawa; 1860; Nr 41.
Wydawca: Józef Unger (1817-1874).
Język: polski.
Źródło/Zbiory: Biblioteka Narodowa; Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Łódzkiego.
Dostępność elektroniczna: Polona.pl.
Domena Publiczna.













