Śladami dawnego Wrocławia, i oto Kościół św. Bernarda w świetle XIX-wiecznej prasy. Prezentowany artykuł stanowi unikalne świadectwo dziewiętnastowiecznej publicystyki kulturalno-historycznej, która stawiała sobie za cel pielęgnowanie pamięci o polskich śladach na Śląsku.
Zgliszcza, stosy i ekumenizm
Pierwodruk ukazał się anonimowo (jako tekst redakcyjny) pod tytułem „Kościół św. Bernarda w Wrocławiu” na łamach prestiżowego warszawskiego „Tygodnika Ilustrowanego” w 1859 roku (Nr 7). Ten ceniony periodyk społeczno-kulturalny słynął z wysokiej jakości drzeworytów oraz artykułów budzących ducha narodowego. Oryginalne egzemplarze pisma przechowywane są w zbiorach Biblioteki Narodowej oraz w Bibliotece Cyfrowej Uniwersytetu Łódzkiego. Współcześnie zasoby te, jako należące do Domeny Publicznej, są powszechnie dostępne w formie cyfrowej za pośrednictwem portalu Polona.pl.
Gawęda o bernardyńskiej świątyni i jej burzliwych dziejach
Przenieśmy się myślami do połowy XIX wieku, kiedy to polski wędrowiec, spoglądając na sąsiedni Wrocław, widział w nim nie tylko prężne miasto, ale przede wszystkim „dawną dziedzinę Piastów”. Dla ówczesnych rodaków Wrocław, choć odcięty granicami, wciąż tętnił wspomnieniem dawnych wieków, gdy jego monumentalne, gotyckie świątynie rozbrzmiewały „pobożnem pieniem naszych naddziadów”. Czasopismo z 1859 roku zaprasza czytelnika na wyjątkowy spacer przed oblicze jednej z najpiękniejszych tamtejszych budowli – kościoła farnego św. Bernarda.
Załączona do artykułu wspaniała rycina ukazuje nam ten niezwykły kompleks architektoniczny w pełnej krasie. Widzimy potężną, gotycką bryłę świątyni z wysokimi, strzelistymi oknami, nad którą góruje smukła, spiczasta wieża. Do kościoła przylegają niższe budynki dawnego klasztoru o charakterystycznych, schodkowych i trójkątnych szczytach, otoczone skromnym drewnianym płotem. Na pierwszym planie, po nieutwardzonej drodze, spaceruje postać w cylindrze z laską w ręku, co doskonale oddaje klimat epoki, w której powstał artykuł.
Historia tego miejsca – jak uczy nas autor tekstu – splata się z wieloma niezwykłymi wydarzeniami:
- Wszystko zaczęło się w 1453 roku, kiedy to na zaproszenie biskupa Nowaka przybył do Wrocławia słynny franciszkanin, św. Jan Kapistran, w towarzystwie trzydziestu braci. Jego płomienne kazania przeciwko zbytkowi tak poruszyły wrocławian, że skruszony lud własnoręcznie zniósł i spalił na stosie swoje kosztowne szaty i luksusowe przedmioty. Na miejscu dawnej kaplicy wzniesiono kościół, a dokument znaleziony pod stallami podczas XIX-wiecznej renowacji precyzyjnie wskazuje, że kamień węgielny położono 26 maja 1464 roku.
- Losy świątyni były jednak niespokojne. Konflikty między dawnym zakonem franciszkanów a bernardynami doprowadziły do interwencji magistratu, który ostatecznie odebrał klasztor i wygnał zakonników. Budowlę dotykały też nieszczęścia budowlane i żywioły – w 1491 roku zawaliła się część gotyckiego sklepienia (odbudowa trwała do 1502 roku), a w późniejszych latach kościół wraz z klasztorem strawił potężny pożar, pozostawiając na długo puste, opuszczone mury.
- Po latach ruiny przywrócono do służby Bożej, a w jej wnętrzu schronienie znalazły bezcenne zabytki. Autor wspomina o obrazie św. Jana Kapistrana oraz o tzw. „obrazie Jadwigi” – wspaniałym, średniowiecznym ołtarzu szafiastym z 16 pomniejszymi skrzydłami przedstawiającymi czyny śląskich książąt, ufundowanym pierwotnie przez żonę Henryka Brodatego dla kościoła św. Ducha. Co ciekawe, tekst kończy się akcentem ekumenicznym: przed kilkoma laty (z perspektywy 1859 roku) świątynię oddano do wspólnego użytku zarówno katolikom, jak i ewangelikom augsburskim.
Znaczenie publikacji dla współczesnego czytelnika
XIX-wieczny artykuł stanowi dla współczesnego odbiorcy bezcenne źródło wiedzy o historycznej pamięci i tożsamości narodowej tamtego okresu. Tekst pozwala nam zrozumieć, jak wielką rolę w podtrzymywaniu ducha Polaków pod zaborami odgrywało przypominanie o piastowskiej przeszłości Śląska. Dzięki szczegółowym opisom architektonicznych detali i losów ołtarza św. Jadwigi, publikacja ta ma również ogromną wartość dokumentacyjną dla dzisiejszych historyków sztuki. Ponadto, zawarta w końcówce wzmianka o współdzieleniu kościoła przez dwa wyznania pokazuje, że dziewiętnastowieczny Wrocław bywał miejscem ciekawych eksperymentów ekumenicznych. Lektura tego tekstu uświadamia nam, jak dynamicznie zmieniały się losy miejskiej architektury i jak przetrwanie zabytków zależy od dziejowych burz.

Prezentowana publikacja stanowi wzbogaconą wersję oryginalnego wydania, które poddano starannej koloryzacji. Zabieg ten ma na celu przybliżenie współczesnemu czytelnikowi realiów epoki przy jednoczesnym zachowaniu autentyczności przekazu.
Oto dokładna transkrypcja tekstu, z zachowaniem oryginalnej pisowni, interpunkcji oraz dziewiętnastowiecznej ortografii oraz dawne formy gramatyczne.
KOŚCIÓŁ Św. BERNARDA W WROCŁAWIU.
Sąsiedni nam Wrocław, zamieszkały niegdyś przez lud polski, dawna dziedzina Piastów, przechowuje w swém łonie wiele gotyckich, budową i ogromem zadziwiających świątyń, które jeżeli swoją pięknością każdego wędrowca zachwycić mogą, to nas tém bardziéj zająć powinny, gdy do nich wiąże się wspomnienie, że niegdyś w ich murach wznosiły się pobożne pienia naszych naddziadów, i pokorne płynęły modły do stóp Stwórcy o błogosławieństwo dla jednego plemienia. Pragniemy czytelnikom naszym od czasu do czasu okazywać te zabytki przeszłości na szląskiéj ziemi i spodziewamy się że mile przyjętemi zostaną.
Do piękniejszych kościołów wrocławskich niewątpliwie należy kościół farny św. Bernarda. Data założenia téj świątyni jest wiadoma dokładnie, gdyż przed kilką laty, wczasie jéj odnowienia, znaleziono pod stallami pismo, które świadczy iż kamień węgielny położono w dniu 26 maja 1464 r. Przed zbudowaniem teraźniejszego kościoła, stała w tém miejscu kaplica, poświęcona św. Bernardowi z Syenny, przez pobożnego franciszkanina św. Jana Kapistrana. Przybył on w r. 1453 w towarzystwie 30 braci zakonnych na zaproszenie biskupa Nowaka, spotkany uroczyście od ludu wrocławskiego. Pierwsze zaraz kazanie wymownego zakonnika, powstające przeciwko zbytkowi, takim lud przejęło zapałem, iż skruszony nagromadziwszy szaty i inne przedmioty zbytku, własną je ręką podpalił. Spory dawnego zakonu franciszkanów z bernardynami spowodowały magistrat, który uznał się przez tych ostatnich pokrzywdzonym, iż klasztor zabrał a zakonników wypędził.
Późniéj oddano tę świątynię wyznaniu ewangielickiemu i przeznaczono na kościół parafialny. Budowla ta uległa kilkakrotnie nieszczęśliwym wypadkom. W roku 1491 spadła część sklepienia, a ponieważ naprawa długiego wymagała czasu, przeto dopiero w r. 1502 na nowo ją poświęcono. Późniéj zgorzał kościół wraz z klasztorem i przez długi czas stały opustoszone mury, dopóki ich znowu nie oddano służbie Bożéj.
Znajduje się tu godny widzenia obraz św. Jana Kapistrana, a oprócz tego znakomity zabytek sztuki średniowiecznéj, tak zwany, obraz Jadwigi. Jest to ołtarz szafiasty, który zdaje się przeniesiony tu został z kościoła św. Ducha, zbudowanego przez Jadwigę, małżonkę Henryka I. Obraz środkowy i 16 pomniejszych, składających drzwi, przedstawiają czyny książąt, w rysunku twardym, lecz nie pozbawionym wdzięku i zajmującym dla znawcy. Przed kilką laty urządzono kościół dla wspólnego użytku wyznawców religii katolickiéj i ewangielicko-augsburgskiéj.
Index.
- Biskup Nowak – ordynariusz wrocławski, który w 1453 roku zaprosił do miasta św. Jana Kapistrana wraz z zakonnikami.
- Ewangielickie [ewangelickie] wyznanie / Ewangielicko-augsburgskie wyznanie – nurt protestancki, któremu po reformacji przekazano kościół św. Bernarda na cele parafialne, a w XIX wieku powtórnie udostępniono do współużytkowania.
- Henryk I [Brodaty] – książę śląski z dynastii Piastów; w tekście przywołany jako mąż św. Jadwigi, fundatorki kościoła św. Ducha.
- Jadwiga (Święta, małżonka Henryka I) – śląska księżna, której tradycja przypisuje budowę kościoła św. Ducha i ufundowanie ołtarza szafiastego zwanego „obrazem Jadwigi”.
- Kamień węgielny – element budowlany, którego uroczyste wmurowanie 26 maja 1464 roku zapoczątkowało budowę obecnego kościoła św. Bernarda.
- Kościół farny św. Bernarda – główny temat publikacji; gotycka świątynia parafialna we Wrocławiu o bogatej i dramatycznej historii.
- Kościół św. Ducha – dawna wrocławska świątynia, z której do kościoła św. Bernarda przeniesiony został średniowieczny ołtarz szafiasty.
- Magistrat wrocławski – miejski organ urzędowy, który w wyniku sporów między zakonami przejął majątek klasztorny i wypędził bernardynów z miasta.
- Obraz (ołtarz) Jadwigi – wybitny zabytek sztuki średniowiecznej; ołtarz szafiasty z częścią środkową i 16 malowidłami na skrzydłach bocznych, ilustrujący czyny książąt śląskich.
- Piastowie – pierwsza polska dynastia królewska i książęca; w tekście wskazani jako dawni władcy Wrocławia i ziemi śląskiej.
- Spalenie przedmiotów zbytku – zjawisko społeczne wywołane kazaniami Kapistrana, podczas którego mieszkańcy Wrocławia niszczyli własne, luksusowe mienie w akcie religijnej pokuty.
- Stalle – drewniane, zdobione ławy kościelne, pod którymi podczas XIX-wiecznych prac renowacyjnych odkryto dokument z datą założenia świątyni.
- Św. Bernard z Syenny [Sieny] – włoski franciszkanin i kaznodzieja, patron pierwotnej kaplicy stojącej na miejscu dzisiejszego kościoła.
- Św. Jan Kapistran – charyzmatyczny zakonnik franciszkański (bernardyn), który w 1453 roku przybył do Wrocławia, słynący z rygorystycznych kazań moralnych.
- Zawalenie sklepienia – katastrofa budowlana z 1491 roku, która wymusiła długoletni proces odbudowy wnętrza świątyni, zakończony w 1502 roku.
Metryka źródła.
Tytuł publikacji: „Kościół św. bernarda w Wrocławiu”.
Autor publikacji: redakcja.
Tytuł ilustracji: „Kościół św. bernarda w Wrocławiu”.
Publikacja: Tygodnik Ilustrowany (czasopisma społeczno-kulturalne polskie).
Miejsce, Rok, Nr, str.: Warszawa; 1859; Nr 7.
Wydawca: Józef Unger (1817-1874).
Język: polski.
Źródło/Zbiory: Biblioteka Narodowa; Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Łódzkiego.
Dostępność elektroniczna: Polona.pl.
Domena Publiczna.















