Dzień dobry i zapraszam na niezwykły spacer śladami dawnej prasy, i na spotkanie z historią, która pachnie sędziwym papierem i artystycznym kunsztem naszych przodków. Oto skarb tajemnicy brzezińskiej z kart „Tygodnika Ilustrowanego” z 1860 roku.
Zaglądamy dziś do jednego z najcenniejszych okien na świat dawnej Polski, do „Tygodnika Ilustrowanego” z roku 1860. W numerze 24, wydanym nakładem słynnej oficyny Gebethner i Wolff, naszą uwagę przykuwa artykuł zatytułowany „Wiadomości o monstrancyi w Kościele Farnym w mieście Brzezinach”.
Głównym bohaterem tej opowieści jest wspaniały drzeworyt autorstwa Küblera, wykonany według rysunku Polkowskiego, który z kolei opierał się na pionierskiej fotografii Karola Beyera. Przedstawia on monstrancję z XVII wieku, prawdziwą perłę powiatu rawskiego. Dzięki uprzejmości Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Łódzkiego, ten zabytek znajdujący się w domenie publicznej, może dziś cieszyć nasze oczy tak samo, jak cieszył czytelników blisko 170 lat temu.
Pobożność wykuta w srebrze i złocie.
Autor tekstu, z właściwą epoce nabożnością, przypomina nam, że to, co „rodzinne i swoje”, powinno być nam najmilsze. Wkraczając w progi odwiecznej fary brzezińskiej, odnajdujemy tam przedmiot, który świadczy o dawnym bogactwie i głębokiej wierze tutejszych mieszczan.
Sama monstrancja to arcydzieło sztuki złotniczej: cała srebrna, kuta w ogniu i suto złocona. To prawdziwy teologiczny wykład zapisany w metalu! Na szczycie widzimy Chrystusa na krzyżu, któremu towarzyszą Maryja i św. Magdalena. Poniżej, wśród kunsztownych gałązek, dostrzeżemy postacie fundatorów w strojach duchownych. Centralne miejsce zajmuje Matka Boska z Dzieciątkiem, stojąca na półksiężycu pod wspaniałym baldachimem.
Historyczne dochodzenie autora prowadzi nas do rodu Lasockich herbu Dołęga. Choć czas zatarł jednoznaczne dowody, litery „I. L. P. B.” wskazują na proboszczów: Jakuba lub Jana Lasockiego z początku XVII wieku. Co ciekawe, na monstrancji odnajdujemy też ślady późniejszych wieków – tarczę z 1653 roku upamiętniającą Stanisława Bełenckiego, proboszcza brzezińskiego i kanonika łęczyckiego. To fascynująca mieszanka stylów: od surowości gotyku po finezyjne, ślimakowate wieżyczki zwiastujące „zepsucie smaku”, jak wówczas surowo oceniano barok XVII stulecia.
Dziedzictwo naddziadów.
Kończąc naszą lekturę tego „zbutwiałego pergaminu”, trudno nie zgodzić się z autorem z 1860 roku. Choć czasy się zmieniają, a my dziś rzadziej wznosimy tak kosztowne wota, winniśmy tym „pomnikom pobożności” szacunek i pamięć. Monstrancja z Brzezin to nie tylko srebro i złoto; to dowód na to, że nasza ziemia zawsze była bogata ludźmi, którzy chcieli zostawić po sobie piękno ku chwale Bożej.
Dziękuję, że zechcieli Państwo wraz ze mną odkurzyć tę zapomnianą pamiątkę. Do usłyszenia przy kolejnej karcie historii!
Pełna treść.
WIADOMOŚĆ O MONSTRANCYI
W KOŚCIELE FARNYM W MIEŚCIE BRZEZINACH.
Dziwiły się niegdyś i uwielbiały obce narody pobożność ojców naszych; dziś my, ich synowie, jeżeli nie z większém zadziwieniem, to bezwątpienia z większém uwielbieniem wspominamy o tych pomnikach pobożności, przez naddziadów w spuściźnie nam zostawionych. Dzięki Bogu, dzisiejszy postęp i zwrot religijny budzi nas powoli z letargu obojętności, powoli otrząsamy się z gnuśnéj bezczynności; to co swoje, co nasze rodzinne, zaczyna nam być najmilsze, z chęcią i radością grzebiemy w zbutwiałych pergaminach, najdrobniejszy szczątek pamiątkowy starannie oczyszczamy z pyłu zapomnienia, otaczamy czcią, chowamy jako najdroższe skarby. Mówiąc to, mamy głównie na myśli owe odwieczne świątynie Pańskie, wzniesione przez naddziadów naszych ku chwale Bożéj. Przetrwały już one wieki na ziemi naszéj, a jeszcze silne, jak wiara ojców co je wznosiła. Co tylko jeszcze z kosztownych zabytków kryje się w tych przybytkach Bożych, wszystko to najwyraźniéj nam mówi o pobożności i o zamożności naddziadów naszych. Dziś nie stać nas na takie: usiłujmyż je przynajmniéj poszanować i czcią religijną otoczyć.
Jeden taki zabytek przedstawia załączony tu rysunek, zdjęty z fotografii naszego archeologa Karola Beyera, wyobrażający monstrancyą, własność kościoła farnego w mieście Brzezinach, powiecie rawskim. Monografią tego kościoła z XIII wieku mamy opisaną w Pamiętniku religijno-moralnym, w tomie XX, przez ks. kanonika Szeleskiego. Obecnie tutaj o odnowionéj w tym roku monstrancyi chcemy słów kilka powiedzieć.
Cała jest srébrna, kuta w ogniu i suto złocona, prócz podstawy, która dla ozdoby ma tylko prążki złocone. Rzeźby i ozdoby są lane, nie kute. U saméj góry Chrystus Pan na krzyżu, po bokach na dwóch gałązkach N. Marya Panna i św. Magdalena; poniżéj na dwóch drugich gałązkach dwie osoby w stroju duchownym, z tych jedna w postawie modlącéj się, zapewne fundatora téj monstrancyi oznacza. Niżéj jeszcze N. Marya Panna z dzieciątkiem Jezus na ręku, otoczona promieniami, pod wspaniałym baldachimem stoi na półksiężycu. Ozdoby w około ciągle powtarzające się składają się z główek aniołków i wiary, z krzyżem i kielichem w rękach. Na prawo i lewo melchizedecha szczerozłotego, na płaskich blachach rytowane są dwie osoby od głównéj strony monstrancyi: św. Stanisław Kostka i św. Kaźmirz królewicz. Na tychże samych blachach z odwrotnej strony widzimy znowu rytowane dwie postacie: św. Stanisława biskupa i św. Wojciecha. W téjże wysokości, bliżéj brzegu, pod gotyckiemi wieżyczkami, stoją posążki św. Heleny z krzyżem i św. Jana Chrzciciela; po drugiéj stronie św. Agnieszki z barankiem i św. Jakuba. Największa wysokość zawiera łokieć 1 cali 20, szerokość zaś największa cali 14½. Na podstawie na jednéj z ośmiu blach wygiętych, które łączą ją z monstrancyą, jest przytwierdzona tarcza złocona z herbem Dołęga. Herb to jest familii Lasockich; litery oznaczają najniezawodniéj właściwego fundatora.Po najsumienniejszém przejrzeniu akt najdawniejszych, nie można było znaleźć żadnéj wzmianki, któraby nam dowodnie wskazała, kto był fundatorem téj ślicznéj monstrancyi. Litery I. L. P. B. mogą oznaczać albo Jakuba, albo Jana Lasockich, proboszczów brzezińskich; że byli obydwaj, mamy tego ślady w metrykach łacińskich. Jakub Lasocki, syn Jakuba kasztelana łęczyckiego i Anny z Leżeńskich Lasockich, zmarłych w Brzezinach około roku 1600, był proboszczem do roku 1608; bardzo więc do prawdy podobne, że w tym czasie mógł fundować monstrancyą. Od roku 1616 był proboszczem brzezińskim Jan Lasocki, po stryju swoim Mikołaju; mogą więc te litery do niego się odnosić, jako do fundatora, ale w którym roku, niewiadomo; może w 1628, bo w tym roku był jeszcze proboszczem, i rok ten jest wyryty na wielkim krzyżu srébrnym z relikwiami drzewa Krzyża świętego, jak niemniéj litery „I. M. Z. B. fecit“. Kto wié, czy to nie jaki złotnik brzeziński wykonał to śliczne dzieło, bo innych cech złotniczych nigdzie niéma. Bądź co bądź, zawsze epoka fundacyi brzezińskiéj monstrancyi odnosi się do piérwszéj połowy XVII wieku, a fundatorem jéj Jakub albo Jan Lasocki. Co się tyczy stylu, właściwego ta monstrancya niéma, jedne części gotyckie, przyłatane do drugich z epoki odrodzenia, wieżyczki zwinięte w ślimaka, stanowićby mogły przejście do czasu zepsucia smaku w sztuce, na początku XVII wieku.
Z przeciwnéj strony herbu Lasockich, na drugiéj blasze, wyrytowano w owalnéj tarczy św. Michała depcącego smoka, a po bokach głoski, które znaczą:
Stanislaus - S, Bełencki - B
Decanus - D, Kołacinkoviensis - K
Canonicus - C, Lanciciensis - L
Praepositus - P, Brzezinensis - B
Anno Domini AD 1653. 1653 (?)Na spodniéj płaskiéj krawędzi, w około blachy, napis:
RENOVARI FECIT POST SVECÓS.
Długośmy się zastanawiali, chcąc odczytać pojedyncze litery wypisane około tarczy; długośmy szukali po aktach imienia, nazwiska i godności fundatora: rok 1653 i te słowa „odnowić kazał po Szwedach” zwodziły nas ciągle, boć Szwedzi przed r. 1653 nie plądrowali tak bardzo Polski; główne ich rabunki, a tém bardziéj zburzenie pałacu Lasockich w Brzezinach, odnosi się do roku 1655. Bardzo więc być może, iż albo rytownik pomylił się i zamiast 1663 wyrył 1653, albo téż wytarła się jedna linijka od 5, mającéj w dawnych napisach wielkie podobieństwo do 6, a wtedy cała trudność będzie rozwiązana. Rok 1663 będzie rokiem po owych nieszczęsnych napadach Szwedów, będzie oraz rokiem, w którym był proboszczem brzezińskim Stanisław Bełencki, z którego imieniem w metrykach dawnych łacińskich spotykamy się po raz piérwszy 9 maja 1654 roku, a nieco późniéj z tychże metryk dowiadujemy się o jego godnościach, zkąd łatwo już byłoby dojść co znaczą pojedyncze litery w około tarczy umieszczonéj na blasze monstrancyi. Na tém kończymy wiadomość o monstrancyi brzezińskiéj.
Index.
- Agnieszka św. – postać przedstawiona na monstrancji (z barankiem).
- Aniołkowie – główki aniołków jako motyw zdobniczy.
- Bełencki Stanisław – (S.B.D.C.L.P.B.) dziekan kołaciński, kanonik łęczycki, proboszcz brzeziński w 1653 r.
- Beyer Karol – warszawski fotograf i archeolog, autor zdjęcia monstrancji.
- Chrystus Pan – postać na krzyżu u szczytu monstrancji.
- Helena św. – postać przedstawiona na monstrancji (z krzyżem).
- Jakub św. – postać przedstawiona na monstrancji.
- Jan Chrzciciel św. – postać przedstawiona na monstrancji.
- Jezus – Dzieciątko na ręku Maryi.
- Kasztelanka z Leżeńskich Anna – matka Jakuba Lasockiego.
- Kaźmirz (Kazimierz) królewicz św. – postać rytowana na blachach monstrancji.
- Lasocki Jakub – syn kasztelana łęczyckiego, proboszcz brzeziński (do 1608 r.), domniemany fundator.
- Lasocki Jakub (senior) – kasztelan łęczycki, ojciec proboszcza Jakuba.
- Lasocki Jan – proboszcz brzeziński (od 1616 r.), domniemany fundator.
- Lasocki Mikołaj – stryj Jana Lasockiego.
- Magdalena św. – postać u boku Chrystusa na monstrancji.
- Marya Panna (N. Marya Panna) – postać u boku Chrystusa oraz z Dzieciątkiem pod baldachimem.
- Michał św. – postać depcąca smoka, wyrytowawna na tarczy w 1653 r.
- Stanisław biskup św. – postać rytowana na blachach monstrancji.
- Stanisław Kostka św. – postać rytowana na blachach monstrancji.
- Szeleski (ks. kanonik) – autor monografii kościoła w Brzezinach.
- Wojciech św. – postać rytowana na blachach monstrancji.
- Złotnik brzeziński (I. M. Z. B.?) – nieznany z nazwiska wykonawca monstrancji lub krzyża.
- Brzeziny – miasto, miejsce przechowywania monstrancji w kościele farnym.
- Kołacinek (Kołacinkoviensis) – siedziba dekanatu (w kontekście Stanisława Bełenckiego).
- Łęczyca (Lanciciensis) – miasto (w kontekście kasztelana i kanonika).
- Rawa (powiat rawski) – jednostka administracyjna, w której leżały Brzeziny.
- Akta najdawniejsze – źródła badane w celu ustalenia fundatora.
- Baldachim – element dekoracyjny nad postacią Maryi na monstrancji.
- Dołęga (herb) – herb rodu Lasockich umieszczony na monstrancji.
- Gotyk (części gotyckie, wieżyczki) – styl architektoniczny elementów monstrancji.
- Krzyż srébrny – wielki krzyż z relikwiami, datowany na 1628 r.
- Litery fundacyjne – I. L. P. B. (Jakub/Jan Lasocki) oraz S. B. D. K. C. L. P. B. (Stanisław Bełencki).
- Melchizedek (szczerozłoty) – element monstrancji służący do podtrzymywania Hostii.
- Metryki łacińskie – źródło historyczne potwierdzające tożsamość proboszczów.
- Monstrancya – główny przedmiot opisu, zabytek z XVII wieku.
- Odrodzenie (epoka) – styl, z którego pochodzą niektóre elementy zabytku.
- Pamiętnik religijno-moralny – czasopismo, w którym opisano monografię kościoła.
- Półksiężyc – podstawa, na której stoi postać Maryi.
- Relikwie drzewa Krzyża świętego – zawartość srebrnego krzyża w kościele.
- Wymiary (łokieć, cal) – jednostki miary użyte do opisu wielkości monstrancji.
Galeria - wycinki tematycznie związane z tematem publikacji.
Herb Dołęga jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich herbów szlacheckich. Na rysunku widzimy jego charakterystyczne godło:
* Podkowa: Ułożona barkiem do góry, srebrna (w heraldyce).
* Krzyż kawalerski: Zwieńczający bark podkowy.
* Strzała: Żeleźcem skierowana ku dołowi, umieszczona wewnątrz podkowy (w otworze).
* Inicjały: Herb otaczają cztery wyraźne litery: I, L, P, B. Według tekstu źródłowego oznaczają one:
* I. L. — Iacobus (Jakub) lub Ioannes (Jan) Lasocki.
* P. B. — Praepositus Brzezinensis (Proboszcz Brzeziński).
Obecność tego herbu pozwoliła autorowi artykułu z XIX wieku na przypisanie fundacji monstrancji rodowi Lasockich, który pieczętował się właśnie herbem Dołęga. Badacz wskazuje na postać Jakuba Lasockiego (proboszcza do 1608 r.) lub Jana Lasockiego (proboszcza od 1616 r.) jako najbardziej prawdopodobnych fundatorów tego cennego zabytku.
Sposób przedstawienia herbu na rycinie jest typowy dla dawnego liternictwa i grafiki użytkowej stosowanej w publikacjach prasowych tamtego okresu..
Oto szczegółowy opis elementów grafiki:
* Element centralny tj. wizerunek św. Michała Archanioła
W ozdobnej, barokowej tarczy o nieregularnych brzegach znajduje się przedstawienie św. Michała Archanioła. Postać ukazana jest w dynamice:
* Archanioł stoi nad pokonanym smokiem (symbolizującym szatana/zło).
* W jednej ręce trzyma wzniesiony miecz (lub włócznię), a w drugiej tarczę.
* Ma rozpostarte skrzydła, co jest typowe dla ikonografii tej postaci.
Rozwinięcie skrótów (Głoski)
Po bokach tarczy umieszczono litery, które autor tekstu z 1860 roku zidentyfikował jako inicjały fundatora lub dobroczyńcy (Stanisława Bełenckiego) oraz skróty jego godności kościelnych. Przedstawiono to w formie tabeli:
Stanislaus - S, B - Bełencki
Decanus - D, K - Kołacinkoviensis
Canonicus - C, L - Lanciciensis
Praepositus - P, B - Brzezinensis
Na dole grafiki widnieje data - AD 1653. – w formie stylizowanej (z tarczy).
1653 (?) – dopisek redakcyjny z pytajnikiem, co wiąże się z opisanymi w tekście wątpliwościami autora. Podejrzewał on, że rytownik mógł się pomylić i pierwotnie data mogła brzmieć 1663, co lepiej pasowałoby do kontekstu historycznego (odnowienie monstrancji po „potopie szwedzkim”).
Ta grafika służy jako dowód rzeczowy w historycznym śledztwie autora artykułu. Pozwala ona na przypisanie opieki nad zabytkiem konkretnej postaci historycznej – księdzu Stanisławowi Bełenckiemu, który pełnił funkcję proboszcza w Brzezinach i dziekana w Kołacinku w połowie XVII wieku.
Na samym szczycie znajduje się mały krzyż z postacią Chrystusa. Poniżej widać ażurową, strzelistą strukturę przypominającą wieżyczki gotyckie, przechodzące w spiralne gałązki. W centralnej części górnej kondygnacji umieszczono figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem pod baldachimem.
Część środkowa (Repozytorium): Serce monstrancji stanowi okrągłe virile (miejsce na Hostię), otoczone gęstą, promienistą glorią. Po bokach, na ozdobnych wspornikach, znajdują się postacie świętych (zgodnie z tekstem artykułu są to m.in. św. Stanisław Kostka i św. Kazimierz Królewicz). Całość zdobią motywy roślinne, główki aniołków oraz ażurowe detale.
Trzon i podstawa: Monstrancja osadzona jest na smukłym, wielobocznym trzonie z wyraźnym nodusem (zgrubieniem) pośrodku. Podstawa jest szeroka, ośmioboczna i schodkowa, co zapewnia stabilność całej, wysokiej konstrukcji.
Pod ilustracją znajduje się nota bibliograficzna w języku polskim (z zachowaniem dawnej pisowni):
MONSTRANCYA Z WIEKU XVII. W KOŚCIELE FARNYM W MIEŚCIE BRZEZINACH, POWIECIE RAWSKIM.
(Rysował Polkowski podług fotografii Beyera, rytował Kübler w drzeworytni Tygodnika.)
Świadczy to o tym, że ilustracja powstała w procesie przeniesienia obrazu fotograficznego Karola Beyera (pioniera polskiej fotografii) na rysunek, a następnie na matrycę drzeworytniczą przez rytownika Küblera na potrzeby „Tygodnika Ilustrowanego”.
Obraz ma charakter dokumentalny i historyczny – jest cennym świadectwem wyglądu zabytku sakralnego z połowy XIX wieku, zachowującym jego autentyczne cechy stylistyczne, łączące elementy gotyku i renesansu.
Notka informacyjna.
- Tytuł artykułu: Wiadomości o monstrancyi w Kościele Farnym w mieście Brzezinach.
- Opis ilustracji czarno-białej: Monstrancya z wieku XVII. w Kościele Farnym w mieście Brzezinach, powiecie rawskim (Rysował Polkowski podług fotografii Beyera, rytował Kübler w drzeworytni Tygodnika.).
- Zbiory: Czasopismo "Tygodnik Ilustrowany", wydawca Gebethner i Wolff; dn. 27.02 (10.03) 1860; Nr 24; Tom 1; str. 1-2; język wydania polski.
- Zbiory: Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Łódzkiego.
- Link: Czasopismo "Tygodnik Ilustrowany", wydawca Gebethner i Wolff.
- Prawa: Domena publiczna (Public domain).













